Strefa komfortu – czyli o co tyle szumu skoro mi tu dobrze.

300h-1

Razem z nadejściem ery rozwoju osobistego pojawiło się pojęcie strefy komfortu. I ciągle ktoś nam każe tę strefę opuszczać obiecując, że jeśli to zrobimy, to spotka nas coś dobrego. Rozwiniemy skrzydła, zarobimy więcej, wejdziemy na szczyt drabiny po szczeblach kariery, będziemy biegać szybciej, odżywiać się powietrzem albo wystartujemy w iron menie. I tak dalej.

I jeśli wiesz czym Twoja strefa komfortu jest (bezpiecznym tu i teraz, w którym czujesz się w miarę komfortowo, które znasz i wiesz czego się spodziewać) to być może zastanawiasz się dlaczego masz ją opuszczać… Bo w końcu po co ruszać coś, co mi pasuje? W imię idei rozwijania się? A jeśli Ty na przekór trendom właśnie nie zamierzasz się rozwijać, poznawać, polepszać? Nie musisz. Czytaj dalej

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Strefa komfortu – czyli o co tyle szumu skoro mi tu dobrze. została wyłączona

Postanowienie noworoczne czy pobożne życzenie? Czyli liczę na to, że w tym roku się uda…

sparkler-1246521_1920

90% noworocznych postanowień kończy swój żywot przed końcem stycznia. Nowy Rok daje nam nadzieję, na nowe, lepsze życie i dlatego nowe, odlotowe plany generujemy w dość szybkim tempie. Zapał do ich realizacji mamy oczywiście duży i agresywnie reagujemy, gdy starzy wyjadacze z politowaniem kiwają głową i mruczą pod nosem „taaaa, jasne….”. Czytaj dalej

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Postanowienie noworoczne czy pobożne życzenie? Czyli liczę na to, że w tym roku się uda… została wyłączona

Ona jest nawiedzona!

superhero-534120_1920

Ile razy pojawiło się w Twojej głowie Oni są nawiedzeni, kiedy czytasz o zarządzaniu umysłem, łapaniu dobrych chwil, medytacji, decydowaniu o tym, którą nogą dziś wstajesz?

Tez tak miałam. To całe uduchowienie, kojarzące się niestety często z religią, jeszcze do niedawna odstraszało zamiast przyciągać. A przecież z religią nie musi mieć nic wspólnego i nie będzie miało jeśli nie zechcesz.

Potem przyszła myśl: a jeśli to działa?!? A chwilę później po prostu zaczęło działać. Świadomość możliwości wpływania na to, co się dzieje w życiu przyniosła mi dużo spokoju i radochy. I nie, to nie jest tak, że codziennie, bez względu na wszystko szczerzę się bezsensownie, że nic mnie nie dołuje, że dni pt. dajcie mi koc i zostawcie w spokoju się nie zdarzają. W końcu jestem tylko człowiekiem – zdarzają się. Jest tylko jedna różnica – dawniej takie dni to było rozpamiętywanie, pogrążanie się w beznadziei, rozpacz w ciapki i brak zgody na takie humory. I paradoksalnie im bardziej nie było zgody tym bardziej dół się pogłębiał.

Teraz gdy daję sobie zgodę na doła, jako część życia, a z drugiej strony wiem, że to ja nad nim panuję a nie on nade mną, pomarudzę, wypiję herbatę pod kocem i zamiast się pogrążać czuję, że coś bym zrobiła 😉 Czasem idę pobiegać i endorfiny skutecznie dobijają resztki doła, czasem zjem coś pysznego, czasem puszczam ulubiony kawałek, a czasem biorę się do pracy. I po dole zostaje wspomnienie.

Nawiedzona… W sumie to może trochę i tak…

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Ona jest nawiedzona! została wyłączona

Egoizm lekiem na całe zło…

i-love-myself-417267_1920

To źle być egoistą. Nie można się absolutnie przyznawać do tego, że się myśli o sobie. Bo nie można myśleć o sobie. Nie masz dzieci – egoistka, kupiłeś motocykl zamiast posłać dzieci do prywatnej szkoły – egoista, wyjeżdżasz na wakacje albo święta sam/a gdzieś daleko – egoista, zapisałaś się na studia/kurs i w weekendy nie ma Cię w domu – egoistka.

Dobra, ewentualnie zrób to wszystko, tylko absolutnie się nie przyznawaj, bo co ludzie powiedzą, co pomyślą… Czytaj dalej

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Egoizm lekiem na całe zło… została wyłączona

Mózg jest mięśniem, umysł siłownią, a Ty decydujesz na czym ćwiczysz.

weights-646496_1920

Masz władzę nad tym jaki sprzęt i jakie obciążenie dobierasz do ćwiczeń.

Zastanawiasz się jak to jest, że wszystko to co złe, nieprzyjemne zauważmy, pamiętamy i rozpamiętujemy, a to co dobre, łapiemy na drobną chwilę (jeśli w ogóle) i puszczamy w niepamięć? Najprościej byłoby winić polską naturę marudy i narzekacza. Prawda jest jednak taka, że nasz mózg od czasów prehistorycznych kształtował się pod wpływem doświadczeń, w których dobre było znalezienie jedzenia i bezpieczny powrót do jaskini, a złe czyhało przyczajone w postaci tygrysa, niedźwiedzia i innych drapieżników. Czytaj dalej

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Mózg jest mięśniem, umysł siłownią, a Ty decydujesz na czym ćwiczysz. została wyłączona

Zmień coś wreszcie, albo przestań marudzić. O tym dlaczego chcę a nie mogę.

running-man-1149787_1920

Dzisiaj o ZMIANIE. Wielkimi literami, bo przecież ZMIANA jest wielka i straszna i ja chcę mój koc, i przewegetować do końca życia, bo mnie to wszystko przerasta.

A prawda jest taka, że jak we wszystkim z NaWłasnychZasadach musisz tylko dowiedzieć się dlaczego ZMIANA tak bardzo przeraża i dlaczego co chwilę rzuca Ci kłody pod nogi. Zrozumiesz i wszystko stanie się prostsze. Nie, nie zrobi się za Ciebie. NaWłasnychZasadach nie robi się samo, a Ty doskonale o tym wiesz! Czytaj dalej

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Zmień coś wreszcie, albo przestań marudzić. O tym dlaczego chcę a nie mogę. została wyłączona

Myśl pozytywnie. A Ty myślisz: co za banał…

pink-699301_1920

Chyba każdy z nas przynajmniej raz usłyszał mądrość życiową „myśl pozytywnie” i w tym samym momencie pomyślał: popierdzieliło Cię….

Bo oczywiście na Ciebie pozytywne myślenie nie działa. Bo raz pomyślałeś/aś pozytywnie, szarpnęłaś/szarpnąłeś się na coś w stylu „ o Boże jak ja chcę być bogaty/a, będę bogaty/a, zarobię kupę kasy”. A że od tamtej pory nie wzbogaciłeś/aś się ani o grosz, to przecież nikt Ci nie będzie mówił, że to działa. Czytaj dalej

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Myśl pozytywnie. A Ty myślisz: co za banał… została wyłączona

Co, jeśli okaże się, że to Ty decydujesz co Cię dzisiaj spotka?

balloon-1046693_1920

Czekasz aż mądrość na Ciebie spłynie, aż jej wreszcie dostąpisz. Kiedyś, gdy w końcu dożyjesz tego wieku, w którym to jest nam dane poznać sens życia. Posiądziesz tajemną wiedzę przodków i wreszcie ogarnie Cię spokój. Plan całkiem niezły, usiąść i czekać – to też jest jakieś rozwiązanie. Tylko, że gdy wreszcie dostąpisz oświecenia okaże się, że jesteś za stary, zbyt chory albo nie masz możliwości, by z tą wiedzą objawioną coś zrobić. Prawda jest taka, że jedyne, co z nią będziesz mógł zrobić, to przekazać ją wnukom. Ale jeśli właśnie o to Ci chodzi… Czytaj dalej

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Książka już w sprzedaży!

ksiazka

Stało się!

Uruchamiam przedsprzedaż książki – link do sklepu w menu głównym!

Wysyłka w poniedziałek 21 listopada!

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Książka już w sprzedaży! została wyłączona

Modnie jest być rozwiniętym osobiście

levitation-1287234_1920

Nastała moda i pęd na trend pt. Jeszcze jedne warsztaty sobie zrobię. Kolekcja dyplomów potwierdzających uczestnictwo w warsztacie rośnie z tygodnia na tydzień, facebook pęcznieje od lajków i podziwu znajomych, a ja szukam kolejnych, które rozwiną mnie jeszcze bardziej. Asertywność – zrobione, komunikacja – zrobione, zarządzanie czasem – zrobione, mindfulness – zrobione. Co jeszcze, co jeszcze…. Dobra, amarantus i jagody goi w tym miesiącu są trnedy to może jakiś wegański warsztat gotowania na parze? A facebook nadal pęcznieje, a ja puchnę z dumy, bo lajki zbieram, wszyscy są pod wrażeniem. Wracam do domu, siadam przed telewizorem, odpalam kolejną serię serialu XYZ, budzę się rano i zastanawiam jak to jest, że znów dzień przeciekł mi przez palce. Czytaj dalej

Facebookmail
Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Modnie jest być rozwiniętym osobiście została wyłączona